|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|
poniedziałek, 19 listopada 2007
Tęsknota za latem
Jest już we mnie coroczna tęsknota za ciepłem, słońcem i latem, która to tęsknota dopada mnie zaraz po pierwszym śniegu i męczy tak gdzieś do marca. Ja walczę z zimową depresją przy pomocy w końcu odnowionych wizyt na pływalni w parku wodnym, ciepłych zdjęć z ostatniego lata
oraz muzyki.
A styczniowy (a może lutowy?) wypad planuję do Egiptu, choćby na tydzień, bo chyba po raz pierwszy mam taką szansę, więc co szkodzi podgrzać trochę stare dupsko, a podobno nie jest wtedy zbyt ciepło i można coś pozwiedzać bez obawy wypłynięcia mózgu na wskutek gorąca. W końcu - kurwa - raz się żyje. Więc niech to będzie życie w cieple. PS. Ale i tak nie przebiję swojej matki, która w lutym jedzie na dwa miesiące do Australii. JESUS!!!
sobota, 10 listopada 2007
Pierwszy śnieg
Za oknem pierwszy śnieg. No i dobrze. Specjalnie mnie to nie obchodzi, choć wygląda ciekawie.
Tak wygląda śnieg przy migawce 1/400 sek. Pełny spokój i łagodnie wirujące płatki.
A tak przy 1/250. Trochę powiało, prawda? ale tylko trochę. Ciągle jest miło i przyjemnie.
A to 1/125 sekundy. Wieje - i to zdrowo:) Prawdziwa zawieja! A to ciągle ten sam śnieg...:)
niedziela, 04 listopada 2007
Ogólnonarodowe wspominanie
Trochę zdjęć z ręki na długich czasach, więc efekt jest, jaki jest.
niedziela, 28 października 2007
Zabawa z cieniem
Poniważ pogoda ostatnio nie sprzyja fotografom amatorom, muszę ratować się znowu nieśmiertelnym Skubulem. Bo zamiast niego powinienem leżeć tam ja.
piątek, 28 września 2007
Resztki lata
Ciągle bywa jeszcze całkiem fajnie....
Wystarczy wejść na chwilę do zaprzyjażnionego ogródka...
o odpowiedniej porze...
w odpowiedniej chwili...
i do odpowiedniego ogródka...;) Czego i Wam życzę...:) PS. (sobota 29.09. godz. 7.30) A teraz jeszcze kawka z ekspresu. Ciśnieniowego oczywiście, To bedzie dobry dzień... |